Psycholog a psychoterapeuta: kluczowe różnice i zakres pomocy
Wiele osób szukających wsparcia zastanawia się: psycholog a psychoterapeuta – kim są i czym się różnią? Chociaż oba zawody są ze sobą ściśle związane i często się przenikają, istnieją między nimi fundamentalne różnice w zakresie wykształcenia, uprawnień i metod pracy.
Wiele ustaw… i chaos
Możliwości rozwoju zawodowego absolwentów psychologii są nader zróżnicowane. Nawet, jeżeli pominiemy osoby pracujące w obszarze psychologii w zarządzaniu, pozostają psychologia transportu, psychologia pracy i organizacji, psychologia sądowa i wiele innych. Spora część psychologów decyduje się jednak na pracę z pacjentem w gabinecie – w tym zakresie ich ścieżki zawodowe zbliżają się do scieżki psychoterapeutów. Rodzi się więc naturalne pytanie: czym różnią się te dwie profesje?
Podstawowe ramy prawne dla ochrony zdrowia psychicznego w Polsce wyznacza ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. To ona reguluje prawa osób z zaburzeniami psychicznymi, określa zasady hospitalizacji psychiatrycznej oraz organizację opieki psychiatrycznej w naszym kraju. Ustawa ta jednak nie definiuje wprost zawodu psychologa ani psychoterapeuty – zajmuje się raczej systemem i prawami pacjentów.
Dopiero uchwalona kilka lat później ustawa z dnia 8 czerwca 2001 r. o zawodzie psychologa i samorządzie zawodowym psychologów próbowała precyzyjnie określić zakres czynności psychologa. W myśl jej zapisów:
„wykonywanie zawodu psychologa polega na świadczeniu usług psychologicznych, a w szczególności na:
- diagnozie psychologicznej;
- opiniowaniu;
- orzekaniu, o ile przepisy odrębne tak stanowią;
- psychoterapii;
- udzielaniu pomocy psychologicznej.
[…] Za wykonywanie zawodu psychologa uważa się także prowadzenie przez psychologa badań naukowych w dziedzinie psychologii lub działalność dydaktyczną w tym zakresie.”
Świadczenie usług psychoterapeutycznych, wspomniane w powyżej przytoczonej ustawie o psychologach w punkcie 4), budzi od ponad dwóch dekad niemałe wątpliwości (i niezdrowe emocje) w środowisku psychologów i psychoterapeutów. Cały haczyk tkwi jednak w tym, że Ustawa z 8 czerwca 2001 r. formalnie obowiązuje, jednak jej zapisy nie są realizowane w praktyce – brakuje aktów wykonawczych, a wspomniany nawet w tytule ustawy samorząd zawodowy… nigdy nie został powołany.
Akty wykonawcze to przepisy niższego rzędu (np. rozporządzenia ministrów), które doprecyzowują ustawę i wskazują, jak jej zapisy mają być stosowane w praktyce.
- Ustawa określa ogólne ramy prawne (np. że powstaje samorząd zawodowy psychologów).
- Akt wykonawczy ma doprecyzować szczegóły: np. kto i jak wybiera organy samorządu, jakie są procedury uzyskania prawa wykonywania zawodu, jakie dokumenty trzeba złożyć, jakie są opłaty itp.
Bez takich aktów wykonawczych ustawa staje się w dużej mierze „martwa” – niby obowiązuje, ale nie da się jej stosować. Przypomina to (na szczęście, hipotetyczną) sytuację, kiedy zakupiliśmy samochód, ale nie możemy go zarejestrować, ponieważ nie powstały akta wykonawcze definiujące obowiązujący wzór dowodu rejestracyjnego pojazdów.
Podsumowując: mimo wątpliwości wynikających z chaosu prawnego towarzyszącego ustawom o psychologach i psychoterapeutach do kompetencji psychologa (czyli magistra psychologii) należy:
- przeprowadzanie testów psychologicznych i badań diagnostycznych
- wydawanie opinii psychologicznych
- udzielanie doraźnej i krótkoterminowej pomocy podczas przejściowych kryzysów.
Ten ostatni punkt bywa iskrą zapalną w dyskusjach między psychoterapeutami a przedstawicielami środowiska psychologicznego. Wśród tych ostatnich zdarzają się bowiem osoby twierdzące, że realizują w ramach pracy z pacjentami psychoterapię i mają do tego kwalifikacje, ponieważ psychoterapia jest częścią psychologii, a ponadto zaliczyły one na studiach przedmiot „psychoterapia” lub „rehabilitacja psychologiczna”. Inni psychologowie określają swoje działania mianem „terapii psychologicznej”, mając tak naprawdę na myśli pomoc psychologiczną, inaczej określaną jako wsparcie psychologiczne.
Ustalmy raz na zawsze: gdyby psycholog prowadził psychoterapię, to byłby psychoterapeutą.
Zatem: jeżeli ktoś prowadzi terapię wykraczającą poza doraźną, krótkoterminową pomoc w przejściowych kryzysach, wykonuje de facto zawód psychoterapeuty. A żeby nim zostać, należy – zgodnie z Ustawą z dnia 17 sierpnia 2023 r. – między innymi ukończyć czteroletnią szkołę psychoterapii i odbyć co najmniej 1200 (słownie: tysiąc dwieście) godzin zajęć teoretycznych i praktycznych. Ponadto: absolwent psychologii nie dysponuje narzędziami terapeutycznymi pozwalającymi na prowadzenie kompleksowej terapii zaburzeń psychicznych, czyli terapii długoterminowej.
A teraz… HIT (a raczej tragiczny twist): Ustawa z dnia 17-go sierpnia 2023 NIE DOTYCZY całego rynku psychoterapii w Polsce, TYLKO JEDYNIE PSYCHOTERAPEUTÓW PRACUJĄCYCH NA NFZ!
Innymi słowy: jeżeli ktoś odczuwa „głębokie wewnętrzne pragnienie” zostania psychoterapeutą, to na stan obecny [piszę ten tekst 7-go września 2025] może zacząć odpłatnie przyjmować pacjentów jako (samozwańczy) „psychoterapeuta” nawet, jeżeli nie skończył podstawówki, o studiach psychologii nie wspominając. Dlaczego? Ponieważ ustawodawca wymyślił sobie, że w przypadku rynku prywatnego świadczenia psychoterapeutycznie to „nie leczenie”. Czyli: mgr psychologii oraz absolwent czteroletniej szkoły psychoterapii Jan Kowalski, podczas pracy w Ośrodku Zdrowia Psychicznego, leczy pacjentów, natomiast przyjmując prywatnie w swoim gabinecie: nie leczy.
Czego nie rozumiesz?
Tak, Drogi Czytelniku, to – niestety – nie żart, tylko ponura rzeczywistość. Idea, że ktoś bez jakiegokolwiek wykształcenia może zostać chirurgiem lub dentystą wydaje się nierealna, urojona, nierzeczywista. W przypadku psychoterapii jest, niestety, prawdziwa.
Wspomniana wcześniej terapia psychologiczna to pojęcie odnoszące się do interwencji terapeutycznych prowadzonych przez psychologów, obejmujące przede wszystkim krótkoterminowe wsparcie i poradnictwo psychologiczne oraz działania wspierające w obszarach takich jak stres, obniżony nastrój, niska samoocena, prokrastynacja, relacje czy umiejętności interpersonalne.
Psychoterapia natomiast to planowe, systematyczne działania realizowane przez specjalistów-psychoterapeutów w celu leczenia zaburzeń emocjonalnych lub psychicznych.
Dlaczego tak mocno akcentuję tę granicę?
Ponieważ jasne oddzielenie terapii psychologicznej od psychoterapii ma nie tylko znaczenie formalne, ale także praktyczne i etyczne – dla dobra i bezpieczeństwa klientów. „Terapia psychologiczna” nie spełnia definicji psychoterapii zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa oraz ze standardami zawodowymi. Ponadto łatwo może wprowadzać klientów w błąd – szczególnie, jeżeli oczekują oni pełnego, długoterminowego procesu terapeutycznego.
Psychologowie nie podlegają ponadto wymaganym formom nadzoru, takim jak superwizja.
Superwizja to regularne spotkania psychoterapeuty z bardziej doświadczonym specjalistą (superwizorem), podczas których omawiane są wybrane przypadki pacjentów oraz związane z nimi trudności i wątpliwości. Celem tych rozmów jest wsparcie terapeuty w lepszym zrozumieniu sytuacji pacjenta oraz reakcji oraz dynamiki relacji terapeutycznej — a także zapewnienie pacjentowi dodatkowej korzyści w postaci „drugiego spojrzenia” innego specjalisty. Superwizja może odbywać się indywidualnie lub grupowo, a wszystkie omawiane treści objęte są pełną poufnością: terapeuta nie ujawnia danych osobowych ani żadnych informacji, które mogłyby umożliwić identyfikację pacjenta.
Musi jednak wybrzmieć, że zarówno psycholog, jak i psychoterapeuta, to dwa zawody, które często się ze sobą przenikają, ale nie są tożsame. Choć w codziennej praktyce klinicznej granice między nimi bywają płynne, każdy z tych specjalistów posiada odmienny punkt wyjścia w zakresie wykształcenia, obowiązków i narzędzi, którymi się posługuje.
Oba zawody łączy wiele uniwersalnych kompetencji. Psycholog i psychoterapeuta potrafią aktywnie słuchać, okazywać empatię, zadawać pytania otwarte i budować bezpieczną relację terapeutyczną. Ich praca opiera się na refleksji, parafrazie, umiejętności pracy z emocjami pacjenta, ustalaniu celów i ocenie postępów. Wiedzą również, jak zakończyć proces terapeutyczny w sposób konstruktywny. Wspólne obszary działań obejmują stosowanie technik psychoedukacyjnych, prowadzenie rozmów ukierunkowanych na zmianę czy korzystanie z protokołów terapeutycznych o niskiej intensywności, które mogą być wdrażane także przez inne profesje medyczne i pomocowe. Zarówno psycholog, jak i psychoterapeuta wspierają osoby z zaburzeniami lękowymi, depresją, po doświadczeniach traumatycznych, a także pacjentów cierpiących z powodu chorób somatycznych. Pomagają w rozpoznawaniu objawów, uczą technik relaksacyjnych, wspierają w kryzysach i motywują do wprowadzania zmian w życiu. W przypadku pracy z parami czy rodzinami obaj specjaliści mogą prowadzić psychoedukację i trening umiejętności komunikacyjnych.
Różnice w wyborze specjalisty zależą więc od potrzeb. Do psychologa warto udać się, kiedy potrzebna jest diagnoza, testy psychologiczne czy krótkoterminowa konsultacja dotycząca funkcjonowania w pracy, nauce lub w codziennym życiu. Psychoterapeuta jest właściwym wyborem, gdy planowana jest długofalowa praca nad sobą, kiedy występują poważniejsze zaburzenia psychiczne lub gdy pacjent szuka specjalisty pracującego w konkretnej metodzie terapeutycznej. Trzeba jednak pamiętać, że granice te są umowne – wielu psychologów kończy szkoły psychoterapii, a psychoterapeuci z wykształceniem psychologicznym posiadają podwójne kompetencje. Dlatego w praktyce klinicznej oba zawody nieustannie się uzupełniają i współpracują ze sobą, a ich wspólnym celem jest poprawa jakości życia pacjenta i wspieranie go w procesie zmiany.
Zainteresowanych tym tematem odsyłam do lektury następujących tekstów:
- Popiel, A., & Zawadzki, B. (2023). Psychoterapia – quo vadis? Nauka, (3), 61–85. Dostępne z https://nauka-pan.pl/index.php/nauka/article/view/1040/1071
- Gwozdecka-Wolniaszek, E., & Wieteska, A. (2024). Gotowość do podjęcia pomocy psychologicznej i psychoterapii jako kompetencja zdrowotna. Zeszyty Naukowe Akademii Górnośląskiej, (3), 5–12. Dostępne z: https://www.gwsh.pl/content/biblioteka/org/zeszyty/ag/zn15/ZN15AG_3.pdf
- Aleksandrowicz, J., & Czabała, J. C. Psychoterapia (rozdział 1.3, s. 256–265). Pobrane z https://edraurban.pl/layout_test/book_file/210/psych-t3-256-265.pdf
- Szczukiewicz, P. (2003, styczeń). Czy psychoterapia jest dziedziną profesjonalnej pomocy psychologicznej? A może raczej dziedziną terapii medycznej? Remedium, (14–15). Pobrane z https://parpa.pl/download/remedium/psychstycz.pdf
© Jakub Pawlak
Teksty chronione prawem autorskim. Wszystkie prawa zastrzeżone.
Umów się na konsultację
Wstępna rozmowa
66 99 45 45 4
kontakt@pawlak.consulting
Czas przyjęć
Pon – pt: ustalane indywidualnie
Sobota – niedziela: 10.00 – 14.00
Gabinet
ul. Wojciechowskiego 6
60-685 Poznań